Napisz czego szukasz?
  • /
  • Edukacja
  • /
  • Efekt WOW – czyli co nas zaskakuje na evencie
26 lutego 2015
2936 Wyświetleń

Efekt WOW – czyli co nas zaskakuje na evencie

Tego, co najważniejsze, okiem zobaczyć nie można …

Antoine de Saint-Exupéry „Mały Książę”

Ile razy w życiu zdarza Ci się powiedzieć „łał” czy tam „łoł” a są i tacy co mówią po prostu – „wow” – mówią jak piszą – hmm? Zastanawiasz się czasem co Cię zachwyca, kręci a nawet podnieca – spokojnie, o emocje pytam 🙂 Czym jest ten wyraz, co on oznacza i dlaczego nie jest tylko słowem i w dodatku tak ważnym a już na evencie – niezbędnym?!

Kiedy masz do czynienia z WOW?

– czy wtedy gdy Klient słuchając Twojej oferty / prezentacji milknie i widać, że trawi, to jest to czego chciał, ale nie wiedział, że można to zrobić w taki sposób, jest pod wrażeniem – on: WOW – fajne to, biore,  Ty: WOW – udało się, jestem wielki/a – i w duszy robisz nie dość, ze WOW to jeszcze JUPI!!! i tak sobie tańczą

– czy może gdy pokazujesz projekt scenografii, koncept, pomysł itp i przed realizacją wprowadzasz w klimat (jeszcze przed pokazaniem kosztorysu 🙂  chociaż tu też czasem jest wow – ale to inne… o nim nie gadamy, bo to głupie wow – fu jak to mój 2 letni synek mówi)

– a może gdy wchodzisz do obiektu i  oczy nie ogarniają przestrzeni, po czym mówisz – „wow – jak tu pięknie” – to jest to miejsce!

– a może gdy podczas eventu widać jak goście wpadają w zachwyt, czyli obserwujesz powolnie opadającą dolną szczęką, która zawisa na pewnej wysokości tworząc niemą głoskę „O” czy „A” … i tak trwa przez kilka sekund, no może nawet kilkanaście (kobiety czasem równocześnie zakrywają usta obiema dłońmi… hmm czemu tego nie robią mężczyźni? ot ciekawostka). Lub gdy klatka piersiowa nagle lecz powoli napełnia się powietrzem i nieruchomieje na kilka sekund, a szeroko otwarte powieki wręcz prawie umożliwiają oczom wyskok wprost przed siebie – generalnie twarz przybiera maskę WOW

Podobno efektu WOW nie da się zmierzyć ani opisać ale za to na pewno da się go poczuć. Dlaczego? A to dlatego, że WOW TO EMOCJE, to spełnienie potrzeb, o których często nawet nie wiedzieliśmy, że je mamy. WOW to magia, to coś co zostaje w naszych głowach na długo długo po wydarzeniu, takie endorfinki, które krążą w naszym ciele i wybuchają w momencie szczęścia zostawiając po sobie piękny stan, błogości często pozytywnego naładowania – po prostu szczęścia.

W dobie rozwijającej się technologi, narzuconego szybkiego tempa życia, jednodniowych newsów prasowych, nawału informacji – trudno jest o efekt WOW, wszystko takie same, często szare, zwykłe – dlatego w EVENTACH siła, to one powinny zaskakiwać, zakorzeniać się w naszych umysłach ale i sercach … na długo długo – wtedy możemy mówić, ze osiągnęliśmy to! EVENT – to EMOCJE.

O efekcie WOW debatowano w poniedziałek w Teatrze Kamienica podczas debaty jaką zorganizowało Stowarzyszenie Branży Eventowej – fajne spotkanie, na którym 2 razy doświadczyłam osobiście WOW

PIERWSZE WOW: miejsce – zrobiło na mnie niebywałe wrażenie – niestety teatr w większości kojarzy mi się z miejscem nudnym, sztywnym (stereotyp wiem – jest inaczej teraz ale jakoś tak zakorzeniło się brzydko) a tu trach – od progu wszyscy uśmiechnięci, radośni, kolorowi, bije energia, ludzie wpadają sobie w ramiona – tu chce się być i do tego…. ta makieta starej Warszawy – zakochałam się!!! Piękne miejsce, oj będę tam wracać! Zaskoczyli mnie też eventowo – Teatr w starej kamiennicy a na scenę lekko wjeżdża osobowy samochód – no WOW – no niektóre nowoczesne hotele o tym nie pomyślą, a tu w starej kamiennicy…. jeszcze raz WOW!

DRUGIE WOW: ludzie – Ci zachwycają mnie każdego dnia, pozytywnie oczywiście – ale w poniedziałek w zachwyt wpadałam kilka razy z ich powodu. Byłam pod wrażeniem m.in. frekwencji – zwykle na tego typu spotkaniach pojawia się około 50 może 80 osób … a tu… 180! WOW Branżo – zaskoczyłaś mnie – już kolejny raz – pozytywnie 🙂 Dziękuję za to!

Debata, fajna, fajni goście, mądrze mówiący – mogłabym słuchać ich dłużej – bo warto – specjalistów zawsze! Tym bardziej, że w kuluarach słyszałam spragnione głosy dłuższego debatowania i potrzeby jeszcze głębszej dyskusji oraz pytań publiki. Jesteśmy nienasyceni – to dobrze 🙂 Zawsze możemy podyskutować tu – zapraszam do zostawiania komentarzy.

Tak się zastanawiam co może zaskakiwać na evencie:

– fajerwerki? to dobre na wesela raczej

– lasery? też już chyba passe

– kabaret? dawne dzieje

– prezes wjeżdżający na motorze na scenę? chyba też nie

– mapping? …. to chyba jedyne co potrafi zachwycić i wciąż wywołujące emocje bo za każdym razem inne

– jakieś inne propozycje? napisz

No właśnie – inność – w czasach gdy już wszystko widzieliśmy, wszystkiego dotknęliśmy wydaje się, że już nic nas nie zachwyca – znaleźć to coś zapewni na 100% efekt wow – oby tylko Klienci nie bali się ufać event managerom i przedstawicielom obiektów, którzy często wydawałoby się namawiają do niemożliwego, oby dali się ponieść ich fantazji, wizji, kreatywności ale też i doświadczeniu – wtedy efekt WOW murowany, a przecież o to w evencie chodzi!

Na koniec krótka anegdota: moja koleżanka zarezerwowała salę na wesele, z bardzo przestronnym foyer – wysokim i przeszklonym. 3 tygodnie przed jej weselem dzwoni przedstawiciel obiektu z prośbą o spotkanie. Poszła nieświadoma tego co ją czeka. Manager z niezwykłą pasją i zaangażowaniem a co najważniejsze przekonaniem zaproponował jej aby wesele odbyło się właśnie w tym przestronnym foyer a nie w zamkniętej sali – najpierw pomyślała, żart, oszalał! Po czym powiedziała ok. I wiecie co – to  było jedno z lepszych wesel na jakim byłam! Wielu gości zrobiło WOW – dlaczego? Bo było inaczej 🙂 Czasem warto wyjść spoza swojej strefy komfortu. 

 

 

 

 

 


One Odpowiedzi

  1. Przez fotografowanie eventów sam jestem związany z branżą MICE i też szukam nowych możliwości gdzie można coś w fajny sposób zrobić. Myślę, że nowinki technologiczne nie przestaną nam dostarczać tego efektu „WOW”.
    Ostatnio zaskoczył mnie rozwój aplikacji mobilnych i możliwości jakie ze sobą niosą. Bardzo spodobał mi się przykład maszyny Vendingowej która za udostępnienie zdjęcia z eventu na swoim profilu (z odpowiednim hastagiem dotyczącym eventu) na Instagramie wydaje określoną rzecz (może to być na przykład upominek od organizatora czy właściciela obiektu).

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

code